STARY DOM.
NOWE miejsce na SPOKÓJ.

Biały dom z zielonymi oknami w sosnowym ogrodzie

od DOMU się zaczyna

Jest niewielki, jasny i schowany za sosnami. Chcieliśmy, żeby po wejściu nadal czuło się dom, a nie recepcję. Dlatego na werandzie stoi wspólny stół, a w salonie można po prostu usiąść.

To tutaj zaczynają się nasze poranki.

Drewniany stół śniadaniowy na przeszklonej werandzie
Oświetlona weranda domu gościnnego o zmierzchu

MIEJSCE między DRZEWAMI

Do ogrodu zagląda światło, od morza przychodzi chłodniejsze powietrze. Wystarczy wyjść za furtkę, żeby znaleźć się na leśnej ścieżce.

Dębki lubimy również poza sezonem: za spokojniejszą plażę i długie spacery.

Piaszczysta ścieżka przez sosnowy las w stronę morza
Drewniane krzesła i mały stolik w sosnowym ogrodzie

małe RZECZY, które zostają

Zostawiliśmy drewniane podłogi, proste meble i okna otwierane na ogród. Nowe rzeczy wybieraliśmy tak, żeby dobrze służyły przez kolejne sezony.

Każdy pokój ma swój układ. Łączą je jasne kolory, naturalne materiały i wygodne łóżka.

Jasny pokój dwuosobowy z widokiem na sosny
Przytulny pokój na poddaszu z drewnianymi belkami

WSPÓLNY STÓŁ i własny rytm

Można zacząć dzień od rozmowy przy śniadaniu. Można wziąć filiżankę do ogrodu i zostać chwilę samemu. Nie układamy gościom planu dnia.

Podpowiemy drogę na plażę i kilka spacerów. Reszta zależy od Ciebie.

Śniadanie z pieczywem, twarożkiem, jajkami i truskawkami
Nakryty stół na zielonej przeszklonej werandzie
Fotel z książką i kocem w sosnowym ogrodzie

GDZIE LAS zagląda
DO TWOJEGO OKNA.

Na krótki weekend albo tydzień bez pośpiechu. Napisz, kiedy chcesz przyjechać.

Zacieniona ścieżka między sosnami i paprociami